Muzyka

Polski hard rock mało grany

polski hard rock

Nie ukrywam, że od zawsze mam problem z polską sceną. Głównie tą klasyczną z lat ’80. Przerzucając w pamięci polskie zespoły rockowe odnoszę wrażenie, że w głównym nurcie klasyki polski hard rock jako taki nie istniał. Nigdy nie byłam fanką Lombardu, Budki Suflera czy Lady Pank. Na Manaam mam alergię. Nie o to chodzi, że to złe zespoły czy kiepsko grające. Najzwyczajniej w świecie trudno mi jest nazwać je hard rockowymi, bo czegoś mi zawsze brakowało w ich muzyce. Spójności repertuaru, lekkiej melodii, która poprawia humor albo prostego tekstu – bez zawoalowanych przekazów czy przeładowania podtekstami politycznymi. A najbardziej  – tego „amerykańskiego” pierwiastka: chwytliwych refrenów, harmonijnych wokali i chórów, których w mainstreamie zawsze było jak na lekarstwo. Fani hard rocka zza oceanu doskonale zrozumieją, o co mi chodzi.Moje „rozkminki” świetnie ujął w słowa Paweł Nowakowski z Lessdress:

Przyznam, że nie lubiłem bardzo tego polskiego doła i tytłania się w różnych odcieniach szarzyzny. Robiliśmy wszystko, aby się od tego odciąć, wierząc, że ludziom też się przyda trochę beztroski. Tu zresztą nic sie nie zmieniło do dziś. Nadal wymiotuję jak słyszę teksty typu „Bo tutaj jest jak jest…” Kukiza i Borysewicza. I nadal wolę spojrzeć na wesołą stronę spraw. (Cały wywiad – KLIK)

Wiadomo – czasy nie były łatwe, a władza przychylna muzykom. Co wcale nie znaczy, że tak się w Polsce w ogóle nie grało. Przeciwnie.
W całej tej feerii polskiej sceny znalazły się zespoły, które zwróciły moją uwagę. Głównie ze względu na to, że czerpały z zachodnich AORowych i hard rockowych wykonawców, których lubię i szanuję. Zastanawiało mnie też, czemu te kapele nigdy nie dostały swojej szansy zaistnienia jakoś w ogólnej świadomości słuchaczy. Jakim cudem, której stacji radiowej nie włączę to dostaję po uszach Bajmem, ale o Azylu P. mało kto pamięta…

Wybrałam dziś kilka zespołów, do których wracam zawsze z przyjemnością, do niektórych wyłącznie z sentymentem. Cały czas jednak jest to mało znana i mało grana część polskiego hard rocka.

 

Person

Powstały w 1991 roku Person był inicjatywą Waldemara Kuleczki – byłego gitarzysty  Papa Dance. Muzyka zespołu oscylowała w okolicach melodyjnego hard rocka. Słychać inspirację Def Leppard, Rainbow, Toto.  Zespół dorobił się dwóch albumów Czas miłości z 1992 roku oraz Kto tu namieszał? z 1993.


Lessdress

polski hard rock mało grany - lessdress
Wcześniej znany jako Ferrum, zespół prezentował muzykę bardziej heavy niż hard. W 1986 roku wystąpił na Metalmanii i w Jarocinie, jednak nie wzbudził zbytniego entuzjazmu. W 1989 roku grupa przemianowała się na  Lessdress i podpisała kontrakt z wytwórnią Koch International. Odtąd muzyka zespołu poruszała się z powodzeniem w konwencji amerykańskiego hard rocka. Obie płyty zostały bardzo dobrze przyjęte przez dziennikarzy muzycznych i entuzjastów gatunku. Lessdress to jedna z niewielu polskich grup, która, w czasach świetności tego nurtu, z powodzeniem zabrała się za glam metal śpiewany po angielsku. Kawałków nie powstydziłby się żadna j z kapela z Sunset Strip, a uszy nie krwawią od kaleczonej angielszczyzny. Smutne jest niestety to, że Lessdress znany jest bardziej za granicą niż w rodzimym kraju. Ich albumy są białym krukiem na rynku, a pierwszy album Dumblondes wznowiony przez australijską wytwórnię Sun City Records osiąga dużo cyfr na Ebayu. W 2007 roku zespół powrócił z nową płytą prezentując trochę nowocześniejsze brzmienie charakterystyczne dla współczesnego hard rocka w stylu Buckcherry.


Vincent

polski hard rock mało grany - vincentWrocławski Vincent należał do czołówki polskiej sceny rockowej przełomu lat 80. i 90.  Grupa powstała w 1981 roku, początkowo pod szyldem Vincent van Gogh. Od 1987 roku, już jako Vincent, ich kariera nabrała tempa. Zespół zdobył wiele nagród i wyróżnień, koncertował w miastach dzisiejszej Rosji, Ukrainy i Białorusi. Vincent nagrał dwa  albumy Pierwszy atak oraz akustyczny Samo życie. Na pierwszym albumie usłyszymy klasykę heavy metalu, nawiązania do późniejszego Whitesnake i typowe amerykańskie akcenty w stylu Guns N Roses czy Bon Jovi. W 1994 roku słuch po nich zaginął. Wrócili dopiero w 2014 roku płytą Aura pobrzmiewającą starym, dobrym, klasycznym hard rockiem. Album nagrał i wyprodukował Voytek Kochanek – laureat nagrody Grammy, współpracujący m.in. z Peterem Framptonem, Ozzym Osbournem, Stevem Vai’em i Whitesnake.


Azyl P.

polski hard rock mało grany -azyl pWyobraźcie sobie nieślubne dziecko Slade, Rolling Stones i Hanoi Rocks w polskim wydaniu. Tak prezentował się założony w 1982 roku w Szydłowcu Azyl P – zespół młodziaków, którzy grali wcześniej w konkurujących ze sobą grupach The Pockets i Rezerwuar. Poza wokalistą Andrzejem Siewierskim w zespole początkowo znaleźli się  Leszek Żelichowski (gitara), Dariusz Grudzień (gitara basowa) i Marcin Grochowalski (perkusja).

Nazwa zespołu była skrótem do wyrażenia azyl polityczny i na przekór cenzurze nawiązywała do sytuacji politycznej w kraju w okresie stanu wojennego. Pomysł pojawił się, gdy okazało się, że na scenie istnieje już inny zespół o nazwie Azyl. Dzięki zwycięstwu w Ogólnopolskim Turnieju Młodych Talentów grupa szybko zdobyła popularność, a utwór „Chyba umieram” w ciągu kilku tygodni uplasował się na ósmym miejscu listy przebojów radiowej Trójki. Rok 1984 przyniósł zespołowi upragniony sukces. Dzięki „Małej Maggie” – piosence, która stała się największym hitem Azylu P – osiągnęli szczyty popularności w Polsce i okupowali listy przebojów największych rozgłośni radiowych. Sukces ugruntowała duża trasa koncertowa, której zwieńczeniem był pierwszy długogrający album zespołu Live, zawierający największe przeboje grupy. Niskie nakłady płyty oraz mocno ograniczona promocja radiowa znacząco odbiła się na ich popularności. Mimo przeciwności ze strony otoczenia w 1985 roku ukazuje się kolejna płyta, tym razem studyjna, zatytułowana Nalot. Ponownie bez żadnego wsparcia ze strony mediów, Nalot rozszedł się w ograniczonym nakładzie 1000 egzemplarzy. Zniechęceni muzycy postanowili rozwiązać zespół i rok później grupa zakończyła działalność.

Próbowali wrócić na scenę w 1994 roku, bez powodzenia. Kolejna próba przypadła jedenaście lat później,  kiedy zaczęła wracać stylistyka lat 80., jednak komercyjne stacje radiowe w ogóle nie były zainteresowane ich twórczością. Ostatecznie powrót Azylu P przekreśliła samobójcza śmierć Andrzeja Siewierskiego.


Test

Prekursor polskiego hard-rocka. Stwierdzenie, że była to pierwsza hardrockowa grupa w Polsce chyba nie będzie na wyrost. Zespół powstał w maju 1971 roku w Warszawie z inicjatywy trzech byłych muzyków grupy ABC: Wojciecha Gąssowskiego, Andrzeja Mikołajczaka i Aleksandra Michalskiego. Przez pierwszy rok działalności w dorobku zespołu dominował pop. Jednak już w 1972 roku, wraz z dołączeniem do zespołu Dariusza Kozakiewicza z grupy Breakout, pojawiły się dynamiczne, rockowe kompozycje z charakterystyczną gitarą. W 1974 roku zespół nagrał album Test i Wojciech Gąsowski. Na płycie znajdziemy sporo nawiązań do rockowych klasyków. Usłyszymy m.in. Golden Earring, Status Quo, oczywiste inspiracje Deep Purple czy Led Zeppelin oraz naleciałości Santany. Pomimo zróżnicowanego repertuaru i udziału znakomitych muzyków album przeszedł właściwie bez echa, a zainteresowanie pojawiło się dopiero pod koniec lat siedemdziesiątych.

Posłuchajcie koniecznie całej płyty. Wielbiciele klasycznego rocka z lat 70. nie będą zawiedzeni 🙂


Yankee Rose

Swoją nazwę zaczerpnęli z utworu Davida Lee Rotha z 1986 roku. Od razu można się domyślić, że mamy do czynienia z melodyjnym hard rockiem. Zespół powstał w kwietniu 1994 roku w Warszawie, a już w sierpniu miał na koncie swój pierwszy sukces – zwycięstwo na festiwalu w Węgorzewie. Mimo dobrego startu i wielu koncertów nigdy nie udało im się przebić do czołówki. Ich jedyny album Ćma nagrany w 1996 roku to typowy zlepek inspiracji amerykańską sceną hard rockową w klimacie Warrant i Poison. Mnóstwo rock and rollowych kompozycji i melodyjne refreny to główne zalety tej płyty.


Kama X

Grupa powstała w 1988 roku w Warszawie. Zespół występował wielokrotnie na wszelkiego rodzaju koncertach organizowanych przez stołeczne sceny. W 1993 roku wydali  płytę Na drzewie  i  wygrali Listę Przebojów Radia Dla Ciebie utworem „Płacz”. Rok później nakręcono teledysk do tej piosenki dla telewizyjnej „Muzycznej Jedynki”. Album zawiera zbiór zgrabnych, melodyjnych kompozycji osadzonych w brzmieniu typowym dla lat 80. Kama X koncertował z zespołami takimi jak Kult, Collage, Vader, Oddział Zamknięty, Wilki, Syndia, Sapo i Closterkeller. W 1996 roku zespół nagrał materiał na drugą płytę, która jednak nigdy się nie ukazała. W sierpniu tego samego roku w Sopocie odbył się ostatni koncert zespołu.


Zanderhaus

Zanderhaus to grupa hardrockowa założona przez Piotra Zandera (ex-Lombard) w 1995 roku. Na początku stanowisko wokalisty obejmował Janusz Stasiak (ex-Korpus). Następnie zastąpił go Janusz Radek. Resztę składu uzupełniali Artur Malik – perkusja, Tomasz Martyński – gitara basowa oraz Robert Docew – instrumenty klawiszowe. W 1997 ukazała się jedyna płyta zespołu – 36 i 6. Sam zespół nie przeżył niestety próby czasu i zakończył swoją działalność w 1998 roku. Zawartość albumu jest mocno gitarowa, melodyjna i wpadająca w ucho. Muzyka nawiązuje do znanych i lubianych klasyków hard rocka, a refreny szybko zapadają w pamięć. Niewątpliwym atutem jest świetny i mocny głos Radka.


Shout

polski hard rock mało grany -shoutShout powstał w 1985 roku w Kłodzku. Muzyka zespołu to hard rock o zdecydowanie amerykańskich zapędach. Moje najbliższe skojarzenia to okolice Skid Row i Guns N Roses. Zaistnieli  na polskim rynku muzycznym w 1990 roku utworem „Przepraszam za miłość”, który zawędrował na pierwsze miejsca list przebojów Radia Wrocław i warszawskiej rozgłośni Radio dla Ciebie. Na potrzeby numeru nagrano również teledysk, prezentowany w telewizyjnym programie LUZ.
W lipcu 1991 roku powstał materiał na debiutancki album pod tytułem Przepraszam za miłość. Płyta odniosła sukces komercyjny, a zespół  zyskał swoją pozycję na polskim rynku muzycznym i zaskarbił sobie sympatię fanów. Liczne koncerty i regularnie wydawane płyty przyczyniły się do  wzrostu popularności Shout. Kolejna płyta Jak we śnie i utwory „Tylko dla Ciebie”, „Do raju”, „Za horyzontem” podbiły serca słuchaczy, a następne wydawnictwo Ballady jeszcze bardziej ugruntowało ich pozycję na polskiej scenie. W 1994 roku nagrali kolejną płytę  Aż do krwi,  po czym na siedem lat zniknęli z horyzontu. W 2004 Shout wznowił działalność jednak rynek muzyczny nie był dla nich już tak łaskawy.


Kramer

polski hard rock mało grany -kramerZałożony w 1991 roku w Kielcach zespół rockowy. Początkowo grupa tylko koncertowała. Zostali zauważeni przez gitarzystę zespołu IRA, Kubę Płucisza. Z jego pomocą, w 1992 roku wydali swój jedyny krążek zatytułowany Tylko Ty, który ukazał się nakładem firmy fonograficznej TOP Music z Krakowa, wydającej w tym okresie płyty IRY. Album zawiera jedenaście żywiołowych kompozycji na wysokim poziomie czerpiącym garściami ze wzorców zza oceanu. Ich pięć minut zakończyło się niestety w 1993 roku wraz z rozpadem grupy.


 

Pewnie wielu z Was się ze mną nie zgodzi w sprawie głównych przedstawicieli naszej rodzimej sceny i stwierdzi, że się nie znam albo czepiam 😉 Jak wspomniałam na początku są to moje osobiste odczucia i przemyślenia, ale jestem bardzo ciekawa Waszych opinii. Piszcie śmiało!

magda-podpis

 

Zobacz też