Muzyka

Rock się nie starzeje. Młode zespoły hard n’ heavy

młode zespoły hard n'heavy

Ostatnio przypomniał mi się wywiad dla magazynu Esquire, w którym Gene Simmons twierdził, że rock jest martwy. A dokładniej, że został „zamordowany”, dzięki ludziom udostępniającym pliki muzyczne przez Internet i wszędobylskie programy z cyklu talent show. Cóż, może w USA. Wystarczy spojrzeć, co dzieje się w Europie, żeby przekonać się, że rock ma się całkiem nieźle na starym kontynencie. Ogrom koncertów i festiwali przyprawia o zawrót głowy. Obok współczesnych wykonawców usłyszeć możemy zarówno zasłużonych artystów jak i zupełnie młode zespoły, wręcz przesiąknięte klasycznymi brzmieniami. Na klubowych koncertach niejednokrotnie pojawiają się tłumy ludzi spragnionych muzyki sprzed dekady lub trzech, a muzycy przeżywają renesans kariery. „You can’t kill rock ‚n’ roll” – tak śpiewał Ozzy Osbourne w 1981 roku. Wbrew pozorom po 35 latach ta fraza wcale nie przestała być aktualna, a młode zespoły udowadniają, że klasyczny hard rock nie odszedł do lamusa. Wręcz przeciwnie, grany jest i dzisiaj, z powodzeniem przyciągając słuchaczy. Wśród nich jest również kilka grup z rodzimej sceny, które dzielnie dążą do reaktywacji tego gatunku. Na początek wybrałam pięć z nich, które darzę szczególną estymą za świetną robotę.

SteelFire

Utworzony w Mińsku Mazowieckim, z inicjatywy braci Maćka oraz Kuby Bartnickich to gratka dla fanów klasycznego hard rocka i heavy metalu w klimacie lat osiemdziesiątych. Zespół istnieje od 2010 roku. Przez kilka lat działalności dorobili się EPki ,,Rock’n’roll na wieki wieków” wydanej na początku 2013 roku,  teledysku, który powstał do promocyjnego singla ,,Lolita” oraz kilkudziesięciu koncertów na terenie Mazowsza i Podlasia. Na koncie mają również występy przed znanymi polskimi zespołami takimi jak Turbo, Oddział Zamknięty oraz Wolf Spider oraz koncert u boku Paula Di’Anno, byłego wokalisty Iron Maiden. Jak pisze o sobie zespół, nazwa i styl grupy inspirowane były w dużej mierze Judas Priest i albumem British Steel. W ich twórczości nie brakuje jednak patentów znanych z hard rocka lat 80., w których rozsmakuje się większość wielbicieli gatunku. Oprócz wspomnianego wcześniej Judas Priest zespół nie ukrywa swoich fascynacji Nową Falą Brytyjskiego Heavy Metalu, znajdziemy tam również wpływy przywodzące na myśl dokonania TSA czy Azylu P. Zespół przygotowuje właśnie swój pierwszy longplay, a próbki możecie posłuchać poniżej 🙂

Oficjalna stronaFacebook
Vimeo


Livin Fire

Livin Fire to krakowski zespół grający w klimacie klasycznego hard n’ heavy, napędzany zadziornym, żeńskim wokalem przypominającym momentami skrzyżowanie Lee Aaron z Janet Gardner. Grupę założyli wokalistka i gitarzystka Alda Reï oraz gitarzysta Kuba Kurek na początku 2011 roku. Ma na swoim koncie nagrania studyjne – Demo 2011, EPkę „Under the Spell” oraz najświeższy materiał – Deal with the Devil PROMO. Na pierwszy rzut ucha słychać, co gra w duszy muzyków. Z kompozycji wylewają się wręcz inspiracje takimi wykonawcami jak Saxon, Girlschool i Dokken, gdzieniegdzie pojawiają się melodie, które bezsprzecznie kojarzą mi się z utworami Babylon A.D . Klasyczne i przestrzenne, dynamiczne brzmienia z dawnych lat zostały bardzo zgrabnie przemycone do współczesności. Odpalcie sobie ich numer, zamknijcie oczy i przenieście się do czasów, kiedy muzyki słuchano z winyli a filmy oglądało z VHS.

Oficjalna strona
Facebook
SoundCloud


White Highway

Kolejny hard rockowy zespół z charyzmatyczną wokalistką na czele. Powstał w Warszawie w lutym 2013 roku. W ich muzyce da się usłyszeć wpływy klasyków lat ’80, a fani głosu Sandy Sarayi czy sióstr Wilson nie powinni być zawiedzeni. Nie jest to jednak beznamiętna kopia tego, co już było. Muzycy nie mają oporu przed doprawianiem swoich utworów elementami bluesa, progresji czy też bardziej współczesnymi brzmieniami. Zespół ma na koncie krótki materiał demo z 6 utworami i, moim skromnym zdaniem, olbrzmi potencjał 🙂

Oficjalna strona
Facebook
SoundCloud


Mad Pilots

Mad Pilots to warszawska grupa młodych muzyków jakby żywcem wyjętych z lat 70. i 80. Muzyka, stylówa i sceniczna energia przeniosą Was wstecz do czasów, kiedy artyści czerpali garściami z różnych gatunków i tworzyli materiał ceniony do dziś. Ich pięcioutworowa EPka „La Fantaisie” to wypadkowa hard rocka lat 80., glam rocka lat 70., elementów punka i bluesa. Najbardziej przychodzi mi na myśl Hanoi Rocks i Bang Tango, choć słuchacz z łatwością wyłapie naleciałości pokroju Van Halen, The Sweet, Guns N’ Roses, The Rolling Stones czy Aerosmith oraz wczesnego The Black Crowes. Gdzieniegdzie pojawia się nutka przywodząca na myśl Oddział Zamknięty i Azyl P. Zakochanym w brzmieniach poprzednich epok polecam z czystym sumieniem. Nie rozczarujecie się.

Facebook
BandCamp


Steel Velvet

Nie będę ukrywać – to mój ulubiony zespół z nurtu polskiego rocka. Nie tylko dlatego, że rzadko muzyka usłyszana po raz pierwszy od razu ze mną zostaje. Przede wszystkim jest to  cała gama brzmień, dźwięków i patentów, które w muzyce uwielbiam. Strzyżowski Steel Velvet porównywany jest do Bon Jovi, Whitesnake i Motley Crue, a także do klasyków rodzimej sceny, takich jak TSA, Oddział Zamknięty czy Turbo. Dla zakochanych w latach 70. i 80. to czysta rekomendacja. Szczególnie, że mamy jednocześnie przyjemność obcowania z tymi klimatami w ojczystym języku, co może wydawać się niektórym dziwne w typowo amerykańskim gatunku. Sama osobiście w podobnych przypadkach preferuję język Shakespeare’a, jednak w tym wykonaniu angielskie teksty są absolutnie zbędne. Nie ma tu zadęcia i stylizowania na siłę jak to czasami bywa u grup zafascynowanych gatunkiem. Brak też wymuszonych kompozycji. W zamian dostajemy szczere, autentyczne i po prostu świetne granie. Jeżeli komuś brakuje więc oldschoolowego hard rocka w wykonaniu młodego zespołu to bez wątpienia powinien sięgnąć po obie płyty Steel Velvet LuZ oraz Chwilę. Gwarantuję, że złapiecie się, jak my z koleżanką, że wstajecie z łóżka i od rana nucicie pod nosem „Zostaaaaw mnieee, odeeejdź stąąąd…Zostaaaaw mnieee, zamknij drzwiii” 😉

Oficjalna strona
Facebook
YouTube


Mam nadzieję, że wybrane kapele przypadną Wam do gustu i zobaczymy się na ich koncertach 🙂

magda-podpis

 

Zobacz też